Ks_piotr_pawlukiewicz_religijnosc_bez_boga ✦ Complete & Recommended
Często wydaje nam się, że bycie „porządnym katolikiem” to kwestia odhaczenia listy obecności. Niedzielna Msza – jest. Pacierz rano i wieczorem – zaliczony. Post w piątek – zachowany. Budujemy wokół siebie piękny, religijny mur, ale problem polega na tym, że w środku tego zamku... nikogo nie ma. To właśnie jest religijność bez Boga.
Dlaczego wybieramy taką drogę? Bo religijność jest bezpieczna. Można ją kontrolować. Można się nią pochwalić przed sąsiadami. Prawdziwy Bóg jest natomiast „nieobliczalny” – On wymaga zmiany życia, przebaczenia wrogowi, wyjścia ze strefy komfortu. Religijność bez Boga to próba oswojenia sacrum, by nas za bardzo nie gryzło w sumienie. ks_piotr_pawlukiewicz_religijnosc_bez_boga
Wydmuszka wiary, czyli o pobożności, która mija się z Panem Bogiem Post w piątek – zachowany
W takiej postawie traktujemy Boga przedmiotowo. Ma być automatem, do którego wrzucamy monetę (np. nowennę czy ofiarę) i oczekujemy konkretnego produktu: zdrowia, sukcesu, spokoju. Jeśli automat nie wydaje „kawy”, obrażamy się. W religijności bez Boga nie ma miejsca na Jego wolę – liczy się tylko nasz komfort ubrany w pobożne szaty. To właśnie jest religijność bez Boga
Rozwiązanie, które proponował ks. Piotr, było proste, choć bolesne dla naszego ego: zburzyć ten mur i stanąć przed Nim w prawdzie. Powiedzieć: „Panie Boże, mam mnóstwo różańców w szufladzie, ale w ogóle Cię nie znam. Pomóż mi zacząć od nowa”. Bo chrześcijaństwo to nie system nakazów, ale spotkanie z Osobą, która nas kocha – nawet wtedy, gdy nasze modlitwy są koślawe, a my sami czujemy się kompletnie niereligijni.